Do poprawnego oglądania tej strony, należy włączyć obsługę JavaScript!

„Zasada 26” ….decyzja, która zmieniała wszystko

Zmiana w człowieku, w organizacji nie musi oznaczać rewolucji. Wystarcza znaleźć jeden nawyk (tzw. „nawyk kluczowy”), ludzki odpowiednik „pacjenta zero”, od którego zaczyna się epidemia i w ten sposób zmienić cały system. Zmiana dotyczyć więc będzie jedynie nawyku kluczowego : to on ma doprowadzić do zmiany paradygmatu, a on do zmiany modus operandi, a to do zmiany życia Firmy, Organizacji, Społeczności.

Problem jaki mamy przy zarządzaniu sobą i ludźmi związany jest z tym, że zwykle podchodzimy do tego ze złej strony. Bo nie chodzi o zdobycie kolejnych umiejętności czy narzędzi ale o zmianę jedynie…..... nawyku.

Według niektórych opracowań blisko 90% naszych zachowań są to zachowania nawykowe czyli wykonywanymi bezmyślnie. W 2007 roku BBDO przeprowadziło największe na świecie badania dotyczące zachowań rytualnych (nawykowych) w codziennym życiu konsumentów z całego świata (od Polski przez USA, RPA, Chiny, etc.). Okazało się, że wszyscy ludzie dzielą swoje dni zgodnie z 5 rytualnymi zachowaniami. W każdym z tych rytuałów związane są konkretne marki. Te marki, które znalazły swoje miejsce w jednym z rytuałów codziennych stają się fragmentem naszego DNA. Jest to tak silne, że aż 94% Amerykanów nie chce zmieniać swoich porannych marek związanych z rytuałem „przygotowanie do bitwy”. Aby jeszcze mocniej uświadomić siłę tych rytuałów, nawyków warto zestawić badania BBDO z innymi danymi – i tak blisko 60% Amerykanów zmienia w ciągu swojego życia Boga (religię), ponad 50% zmienia żonę lub męża ale tylko… 6% pastę do zębów. Jest tak dlatego, że to pasta do zębów jest częściej fragmentem porannego rytuału konsumenta niż kontakt z partnerem (tylko 47% Amerykanów przed wyjściem do pracy rozmawia ze swoimi partnerami). Nawyki które stały się fragmentem naszych codziennych aktywności czy też biurowe rytuały to główne przeszkody we wprowadzeniu zmian w życiu i w firmie. Pracę ze zmianą należy więc zacząć od miejsca, które blokuje wszelkie zmiany od nawyku, bo tylko świadome zmienienie jednego, negatywnego nawyku na drugi, pozytywny pozwala na skuteczne wprowadzenie zmian w organizacji.

„Zasada 26” to sposób prosty – nie trzeba zmieniać systemu, wystarczy zmienić jedno zachowanie. Jest to więc trochę jak z fraktalami – nie muszę zmienić całej fraktali, wystarczy zmienić malutki fragment obrazu, a reszta się dostosuje i zmieni.

„Zasada 26” to sposób najszybszy – zgodnie z eksperymentami przeprowadzanymi w NASA potrzeba 26 dni wprowadzania jakiegoś zachowania, aby powstało nowe połączenie w mózgu. Więc po zidentyfikowaniu kluczowego nawyku wystarczy go zamienić na inny, pozytywny i po 26 dniach powinna zajść zmiana w człowieku, organizacji.

„Zasada 26” to sposób bezpieczny – nie trzeba wyrzucać przez okno całego życia i dokonywać emocjonalnych gestów – można spokojnie, powoli, zacząć wprowadzać nowe, pozytywne zachowanie.

„Zasada 26” ten sposób da się kontrolować – wypadku zmian rewolucyjnych zdajemy się w dużym stopniu na żywioł. Często jesteśmy jak człowiek, który znalazł się bez mapy w nieznanym kraju. W wypadku „Zasady 26” jesteśmy na znanym lądzie. Nie zmieniamy wiele a jedynie jedno „maleńkie” zachowanie/nawyk co w bardzo dużym stopniu pozwala przewidzieć konsekwencje takiej zmiany.

I tak wprowadzenie nawyku codziennego biegania zmienia naszą dietę, przemianę materii i wpływa na zdrowie, na dodatek spada nam poziom hormonu stresu, a wzrasta poziom hormonu szczęścia, co oczywiście wpływa na nasze relacje ze współpracownikami i klientami. Zaczynamy być bardziej skuteczni, lepiej myślący, odstresowani i zaczynamy zarabiać więcej. Polepsza się także nasze życie osobiste, etc. i w ten sposób, wpływając jedynie na jeden nawyk zaczynamy od nowa kształtować nasze całe życie.

Tę zasadę zastosował min. były sekretarz skarbu USA Paul O’Neill, kiedy w 1987 roku został CIO Aluminium Company of America - Alcoa, korporacji, która niemal przez stulecie wytwarzała wszystko, od folii, w którą zawijane są czekolady, przez metal do puszek Coca-Coli po śruby trzymające w kupie satelity. W tym czasie Alcoa byłą potężną firmą, która jednak odnotowywała spadek zysków. Paul jednak nie skoncentrował się na walce o rynki, ani na marketingu, ani na negocjacjach ze związkami zawodowymi, ale na jednym, niewielkim i zdawało się nie istotnym elemencie firmy. Postanowił… zwiększyć bezpieczeństwo pracy.

W ciągu roku zyski Alcoa osiągnęły rekordową wysokość. Kiedy w roku 2000 O’Neill przechodził na emeryturę, roczny przychód netto firmy był pięciokrotnie wyższy niż przed jego przyjściem, a kapitalizacja rynkowa wzrosła o dwadzieścia siedem miliardów dolarów. Wartość akcji Alcoa w ciągu 13 lat wzrosła pięciokrotnie.
Dlaczego?
Jak większa dbałość o BHP pozwoliła zarobić firmie 27 miliardów dolarów?

Paul po prostu zdawał sobie sprawę z dwóch rzeczy – siły nawyku kluczowego oraz z tego jak wszystko w naszym życiu (i w życiu organizacji) jest ze sobą połączone. Okazało się, że zmieniając nawyki związane z bezpieczeństwem zmienił także nawyki związane z komunikacją i wymianą informacji w firmie, szybkością reagowania w sytuacjach kryzysowych. Pracownicy stali się bardziej otwarci na zmiany, a struktury firmy bardziej elastyczne.

Każda organizacja ma kilka, kilkanaście nawyków kluczowych, których zmiana gwarantuje zmianę całego systemu. Podobnie jest z ludźmi. Nie musimy zmieniać swojego życia. Wystarczy zidentyfikować jeden nawyk kluczowy i go zmienić. A jeżeli tylko zaczniesz świadomie wprowadzać nawyki, to zaczniesz świadomie tworzyć swoją przyszłość. Bo przejmując kontrolę nad nawykami przejmujesz kontrolę nad dużą częścią swojego życia.

„Zasada 26” nie ogranicza się do świadomego wykorzystywania i zastępowania jednych nawyków kluczowych drugimi w celu dokonania zmian (liczba 26 pochodzi od 26 dni potrzebnych do tego, żeby przez odpowiednio często powtarzanie nawyku wypracować nowe połączenie w mózgu).

Praca z nawykami to tylko pierwsza część procesu. …. Skutecznej Zmiany Osobistej